wtorek, 17 września 2013

Kristin

Dawno już nie wychodziłam na dwór więc stwierdziłam, że tak też zrobię. Jak zwykle padało. Założyłam mp4 i kaptur na głowę. Następnie wyszłam przez drzwi i ruszyłam w stronę najbliższych sklepów gdzie chciałam kupić coś do jedzenia albo do picia nie wiem. W zasięgu wzroku dostrzegłam sklep na drugiej stronie ulicy. Rozglądnęłam się nic nie jechało więc ruszyłam. Nie zdążyłam zrobić dwóch kroków i ktoś odciągnął mnie do tyłu a przede mną
- Co do cholery?! - mruknęłam a słuchawki wypadły mi z uszu i wtedy usłyszałam głośne trąbienie i auto przejechało milimetr przede mną.

<<Kto dokończy??>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz