czwartek, 12 września 2013

Calliope

Nikt na mnie nie zwraca uwagi. Na perfekta mojej części szkoły dość trudno się natknąć. A ja potrzebuję towarzystwa... Nucąc pod nosem jakąś melodię, podeszłam do jakieś dziewczyny:
 - Hej, wiesz może z kim mogę sobie pogadać?
Nieznajoma spojrzała na mnie zaskoczona, a po chwili odparła:
 - Ja idę po książki do czytania, więc raczej nie ze mną. Może z perfektem Feniksa?
Zaproponowała. Nic więcej do wiadomości nie było mi potrzebne. Dotarłam do pokoju Shina. Ku mojemu zdziwieniu było otwarte, więc gdy nie doczekałam się odpowiedzi weszłam do środka. Usiadłam na łóżku, rozglądając się po pomieszczeniu. Gdy drzwi się otworzyły spojrzałam na perfekta, podnosząc się na równe nogi 
 - Cześć. 
Przywitałam się wesoło.
 - Cześć... Kim jesteś?
Spytał zaskoczony.
 - Calliope. Jestem z Tygrysa. Nie za bardzo miałam co ze sobą począć, więc pomyślałam, że wpadnę ... Nie przeszkadzam? 

(Shin?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz