Siemka,
Moje imię brzmi Felix, a na nazwisko Evans. Idę teraz do klasy drugiej, z prostego powodu - ponieważ pierwszą skończyłem. Rzadko się zdarza bym "wybuchnął" i naprawdę trudno mnie do tego sprowokować. Jestem wiecznym optymistą, chociaż miewam i gorsze dni. Raczej nie jestem z reguły do nikogo źle nastawiony, wręcz przeciwnie jestem bardzo tolerancyjny. Jestem też dość wesołą osobą, za co większość osób mnie lubi. Nie jestem też osobą sztywną.
Chodzę do domu Smoka, ponieważ sztuka to moje drugie życie, uwielbiam także różnorakie języki - jednak mam swój ulubiony, którym jest język francuski. Myślę, że tak samo dobrze nadawałbym się do domu Feniksa, ale cóż..., tak wypadło. Nie mam do tego najmniejszego żalu. Wszystko jedno gdzie bym trafił byłbym zadowolony. Interesuje się także sportami, ale to dla mnie tylko zabawa. Wątpię bym kiedyś wystartował w jakiś zawodach, a jeśli tak to tylko dla zabawy nie dla zwycięstwa, poza tym jest mi to zbędne. Muszę się przyznać, że jestem jednym z nielicznych ludzi, którzy lubią szkołę, przez mój wypadek parę lat temu w którym straciłem pamięć. W czasie trwania szkoły, mogę oderwać się od traumy jaką przeżyłem. Moje oceny nie są złe, ale w niektórych rzeczach jestem raczej na poziomie przeciętnym. Tłumaczę to zawsze tym, że po prostu nie mam do tego talentu. Lubię także pisać wiersze, dłuższe opowiadania, lub wypracowania. Słyszę często, że powinienem napisać książkę. Myślałem o tym, ale nie mam na to jeszcze żadnego pomysłu. Może kiedyś mi wpadnie, a wtedy kto wie. Grywam także czasami na gitarze. Napisałem to dość krótko i zwięźle, jak na moje zwykłe normy. Moje normy są dość wysokie, ale jak każdy miewam "brak weny" do pisania, wtedy nikt nie może pisać zbyt dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz