poniedziałek, 28 października 2013

Samanta

- Nie wyobrażam sobie was razem – powiedziałam szczerze – Nie pasujecie do siebie
- Fakt – przyznał – Ale jak to poznałaś? Ja do tego dochodziłem przez jakiś czas…
- To proste – Nick spojrzał na mnie wyczekująco – Eh, czy wspierała cię w tym co robisz?
- No nie – powiedział z wahaniem
- A może tylko chciała żebyś wokół niej ganiał? – zapytałam domyślnie. Nick nie odpowiedział więc wiedziałam, że tak właśnie było. Na koniec zapytałam jeszcze – Czy choć raz była kibicować ci na mistrzostwach?  
- Nie, ale… Chyba żadna dziewczyna nie lubi takich klimatów…
- Na pewno? – uniosłam brwi, a chłopak spojrzał na mnie lekko zbity z tropu
- A ty byś przyszła?
- Czemu nie? – uśmiechnęłam się – Nie znam się, co prawda ani na boksie ani na rugby, ale mogłabym się szybko wdrożyć

(Nick?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz