poniedziałek, 28 października 2013

Samanta

- W porządku, już o nic nie pytam - zapewniłam - Rozumiem
- Jasne - prychnął - Na pewno uwierzę, że taka dziewczyna jak ty, wie co znaczy nie mieć rodziny. No, nie licząc siostry.
- Niedowiarek z ciebie - mruknęłam po czym wyjęłam zza okładki notesu dwa zdjęcia (na pierwszym byli rodzice, na drugim siedmioletnia siostra) i bez słowa podałam je Nickowi.
- A nie mówiłem?! Szczęśliwa rodzinka....
- Kiedyś tak - szepnęłam - Ale odkąd jakaś mafia zabiła rodziców mam tylko Mayę, a ona jest za mała by się tu uczyć...

(Nicolasa?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz