niedziela, 27 października 2013

Samanta

- Właściwie znasz już dwie piosenki – powiedziałam – Duet napisałaś, a moja piosenka będzie odpowiednia do „solówki z gitarą”, czyli drugiego wymaganego na konkursie utworu. Trzecia piosenka musi być bardzo energetyczna, a ja wciąż nad nią pracuję…
- Ale na pewno wykluczamy dresy – zaśmiała się Mell – Smokingi i długie suknie też są niepraktyczne. Może, więc coś wygodnego, ale z klasą? Jakieś spodnie albo…
- Na konkursie obowiązują stereotypy – skrzywiłam się – Muszę mieć na sobie sukienkę. Ty i El zresztą też.
- Dopiero teraz mi to mówisz? – wytrzeszczyła oczy
- To raczej powszechne normy – wzruszyłam ramionami – Dziewczynom na turniejach tanecznych też nie pozwalają tańczyć w spodniach
- Fakt - przyznała – Ale myślałam, że chociaż tu nie ma takich sztywnych reguł
- Są są i to aż w nadmiarze – westchnęłam ciężko

(Mellodie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz