- Ale na pewno wykluczamy dresy – zaśmiała się Mell –
Smokingi i długie suknie też są niepraktyczne. Może, więc coś wygodnego, ale z
klasą? Jakieś spodnie albo…
- Na konkursie obowiązują stereotypy – skrzywiłam się –
Muszę mieć na sobie sukienkę. Ty i El zresztą też.
- Dopiero teraz mi to mówisz? – wytrzeszczyła oczy
- To raczej powszechne normy – wzruszyłam ramionami –
Dziewczynom na turniejach tanecznych też nie pozwalają tańczyć w spodniach
- Fakt - przyznała – Ale myślałam, że chociaż tu nie ma
takich sztywnych reguł
- Są są i to aż w nadmiarze – westchnęłam ciężko
(Mellodie?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz