niedziela, 27 października 2013

Mellodie

Spojrzałam na nią i wybuchłam śmiechem.
- On wie jak ma wyglądać kobieta i w co ma być ubrana. Ale do projektowania się nie nadaje. - zaśmiałam się
- Czemu? - zaśmiała się cicho
- Po prostu to nie jego bajka. On ma tyły w modzie i projektowaniu a ja w matmie i fizyce. Dopełniamy się. - wybuchłam śmiechem.
- A masz już projekty? - zapytała a ja potwierdziłam skinieniem głowy.
- Mam już kilkanaście szkiców. Pobrałam już od wszystkich rozmiarówkę tylko nie od Ciebie. Ach i jeszcze jedno.
- Tak?
- Muszę wiedzieć konkretnie co będziemy robić przez cały konkurs.
- Czemu?
- Nie mogę przecież uszyć sukienek, gdy będziemy np. tańczyć breakdance, ani dresów gdy będziemy chcieli tańczyć na przykład flamenco. - zauważyłam.
- No tak, racja.
- Więc co mam zrobić? A raczej co planujesz robić na konkursie?
( Samanta? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz