- Przyjdę do ciebie koło jedenastej – odpowiedział Nick, po
czym szybko wyszedł
- No to może zanim zajmiesz się nauką pogadamy o strojach? –
zaproponowała Mell
- Jasne – uśmiechnęłam się delikatnie – Ale może pójdziemy
do mojego pokoju?
Mellodie kiwnęła głową i obie wyszłyśmy z sali.
- Masz już jakiś pomysł? – zapytałam
- Yhy, ale muszę go z tobą obgadać – przyznała – Potrzebuję
małej inspiracji i wiedzy
- Służę pomocą – uśmiechnęłam się
- Właściwie mam już gotowe projekty dla mnie, El i Felixa –
wyjaśniła z zapałem – Brakuje mi tylko stroju dla ciebie no i dla Nicka
- Twój brat ci nie pomógł? – zagadnęłam – Nie poradziłaś się
go?
(Mellodie?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz