- To znaczy? – Zaciekawiła się
- Felix gra na gitarze – zaczęłam wyliczać – Elizabeth na
pianinie, a ty….
- Na perkusji – dopowiedziała
- No właśnie – przytaknęłam – Ja również gram na gitarze i
paru innych instrumentach, ale z tego, co się orientuję mam być wyłącznie
wokalistką. Potrzebuję chórku i męskiego głosu do duetu…
- Jakiego duetu?
- Na konkursie wykonujemy trzy piosenki – wyjaśniła – Jedna
z nich ma być na dwa głosy, więc potrzebuję, jakiego śpiewającego chłopaka….
- A ten Felix…? – podsunęła
- On nie zaśpiewa – pokręciłam głową – A może…. Twój brat
śpiewa?
- Przecież nie może wystąpić, prawda?
- Niekoniecznie – uśmiechnęłam się – Muszę po prostu pogadać
z jego prefektem. Więc jak?
(Mellodie?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz