- Skoro masz tutaj mieszkać, to jednakże wypadałoby byś przedstawił się normalnie.
Mruknąłem spokojnie, wypuszczając powietrze z ust.
- A to dlaczego?
- Bo jestem perfektem Tygrysa.
- Skoro tak stawiasz sprawę... Jestem Nicolas. A Ty, to?
- Kaito. A teraz chodź.
Skinąłem na niego dłonią i z niezbyt miłym wyrazem twarzy, skierowałem się w kierunku jego pokoju. Na korytarzach było pusto, większość osób jeszcze spała. Dotarliśmy do jednego z pomieszczeń.
- Twoje nowe mieszkanko.
Moje usta wykrzywił krzywy uśmiech. Wręczyłem mu do ręki klucze.
< Nicolas ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz