- A to szkoda, czytanie to fascynujące zajęcie. Zwłaszcza jeśli chodzi o kryminały.
Powiedziałem z szerokim uśmiechem i usiadłem obok niej.
- Nie widziałem Cię tu wcześniej. Jak masz na imię?
Spytałem najspokojniej w świecie, zakładając ręce za głowę.
- Jestem Mellodie Santiago. A Ty to?
- Christian. Christian Higgins. Z
< Bardzo przepraszam, że tak krótko i beznadziejnie ale się spieszyłem pisząc to. :). Następna będzie na pewno lepsza... Mellodie? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz