W chwili, w której przyszłam na świat nadano mi imię Julia. Nie wiem,
dlaczego i nie wiem, co oznacza, ale na pewno nie jestem z niego
zadowolona. Mam 16 lat (prawie) i we wrześniu zaczynam przygodę w nowej
szkole. Na pewno dużo narozrabiam w czasie mojej egzystencji tutaj.
Teraz troszeczkę o mojej zacnej osobie. Znajomi dość często nazywają
mnie Potworkiem bądź Klulikiem. Cała moja rodzina zginęła w wypadku
samochodowym, kiedy miałam 9 lat. Od tego czasu tułam się po domach
dziecka bądź szkołach z internatem. Interesuję się głównie wkurzaniem
innych istotek chodzących po świecie, obcymi kulturami i muzyką. Może
nie wyglądam, ale słucham głównie metalu i rock'a. Kocham kotki <3
Miałam kiedyś wielkiego kocura o wdzięcznym imieniu Hector, ale
niestety niedawno zachorował ciężko i zmarł. Co do tego, jak wyglądam...
jestem takim połączeniem emo-metal-visual.kei.
Cóż, niezwykle dziwna i zabójcza mieszanka, chociaż da się wytrzymać. W
wolnym czasie lubię sobie pobrzdąkać na gitarze. Mam hopla na punkcie
farbowania włosów. Wieczorami najczęściej czytam książki lub oglądam
filmy. Moim słabym punktem są pająki (których panicznie się boję),
wszelkiego rodzaju robale oraz przedmioty ścisłe. Z powodu mojej
nadmiernej wrażliwości, większość niemiłych rozmów dotyczących mojej
osoby kończyła się zamknięciem drzwi pokoju na trzy spusty i
wielogodzinnym wylewaniem łez. Jestem biseksualna, ale najchętniej
wszystkich facetów waliłabym z liścia, bo jest to niezwykle pociągające
mnie zajęcie. Co nie oznacza, że od razu skreślam wszystkich chłopaków!
Cóż, więcej o mnie dowiecie się pewnie w czasie roku szkolnego.
Potworek was żegna!
Potworek was żegna!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz